Nagłówek - Poligrafia

Ochrona środowiska

18 stycznia 2010

PETA ZAMIEŃ NA BLUZECZKĘ

rycycling ikonaPlastik z butelek po napojach można przerobić siedmiokrotnie. Warto więc wrzucić go do worka z segregowanymi odpadami.

Rafał Węgliński z Naroka co miesiąc wstawia przed dom worki z odpadami nadającymi się do recyklingu . – Im dokładniej podzielę śmieci na te do odzysku i pozostałe, tym mniej płacę w ogóle za wywóz nieczystości. Odbiór śmieci nieposegregowanych jest bowiem o wiele droższy. W Naroku wszyscy się już przekonali do segregowania odpadów – mówi.

Do niedawna na Opolszczyźnie worki do recyklingu otrzymywano za darmo lub za symboliczną opłatą. Teraz trzeba za nie płacić około 6 – 7 złotych. Ale i tak się opłaca. Jacek Chwalenia z Nysy przekonał się o tym na własnej skórze. Kalkuluje: - Do teraz dwa razy w miesiącu spod mojej posesji wywożone kubeł z odpadami za ponad 22 złote. Jeśli zdecyduję się na segregację „u źródła”, to zapłacę około 6 złotych za worki do segregacji śmieci. Kubeł z posegregowanymi odpadami można będzie wywozić raz w miesiącu za co zapłacę 11 złotych i 26 groszy. Miesięczny czysty zysk to około 5 złotych. Sortuję więc śmieci nie tylko z zawodowego obowiązku – mówi.

Posegregowane odpady nie trafiają do niecek wysypiska, gdzie znów są mieszane – tak zdarzało się parę lat temu - Szkło odbiera Centrum Recyklingu w Jarosławcu, a makulaturę głuchowska papiernia – podaje Jacek Chwalenia. – Plastikowe butelki, tzw. pety, można przerobić siedmiokrotnie, między innymi na włókna elastyczne stosowane w przemyśle odzieżowym. Na miejskim składowisku odpadów w Opolu ze śmieci oddzielana jest tzw. frakcja palna (plastik, tekstylia, makulatura), która jest wykorzystywana jako paliwo w cementowni Górażdże.
- Do września 8 tysięcy ton odpadów poszło do cementowni, zamiast zapełniać nieckę wysypiska – mówi Michał Korzeluch, kierownik opolskiego wysypiska. Coraz chętniej segregujemy odpady, mamy też jeszcze spore rezerwy – oceniają specjaliści - W ubiegłym roku pół procenta odpadów w terenu Nysy i Kamiennika było posegregowanych. W tym roku-procent – mówi Jacek Chwalenia – Myślę, że możemy dojść do pięciu procent.

Domowa segregacja odbywa się dwoma sposobami. Podzielone na surowce wtórne odpady można zanosić do ustawionych w miejscach publicznych kubłów – wystarczy wrzucić, to nic nie kosztuje. Drugi sposób to kupowanie worków na śmieci, które są cyklicznie odbierane przez działające w danych gminach firmy wywożące odpady. Gminy coraz częściej rezygnują z ogólnopolskich koncernów. Dlaczego?

- Z roku na rok trafia do nich coraz mniej śmieci do recyklingu –wyjaśnia Chwalenia. – Jeszcze parę lat temu około 60 procent zawartości tych kontenerów to były posegregowane odpady. W tym roku-niewiele ponad 30 procent. Poza posegregowanymi odpadami znajdowaliśmy tam np. telewizory czy dywany.

W workach na recykling panuje większy porządek.

Ewa Bilicka
7.11.2008
www.nto.pl/eko


CO SEGREGOWAĆ?

Worki na makulaturę:

Wrzucaj: kartony, pudełka kartonowe, gazety, czasopisma, kolorowe magazyny, katalogi, gazetki reklamowe, papierowe ulotki, prospekty, zeszyty, stare książki, torebki papierowe, papier pakunkowy, tekturę falistą, kartoniki wielowarstwowe po napojach
Nie wrzucaj: papieru kopiującego i kalek, papieru mocno zabrudzonego lub tłustego.

Worki na szkło:

Wrzucaj: butelki po napojach, słoiki, naczynia szklane
Nie wrzucaj: szkła płaskiego (szyb okiennych, luster), naczyń ceramicznych, fajansowych, porcelanowych, żarówek i lamp rtęciowych.

Worki na tworzywa sztuczne:

Wrzucaj: butelki plastikowe po napojach (szczególnie typu PET), butelki plastikowe po kosmetykach i środkach czystości, duże foliowe opakowania, torebki foliowe
Nie wrzucaj: części plastikowych nie będących opakowaniami, kawałków styropianu, tworzyw sztucznych pochodzenia medycznego.